Fabuła



Osadzona nieopodal Polskiej stolicy szkoła prywatna z internatem *tu wpisz nazwę* łączy w sobie edukację od podstawówki po liceum. Jest to prestiżowe miejsce trzymające się sztywnych zasad. Pośród długiej na kilka stron listy przepisów można znaleźć jedną, interesującą rzecz.

  • "24. Bezwględny zakaz uprawiania okultyzmu". 

Ciekawe jest też, że niektóre pomieszczenia nie dostępne są nawet dla personelu. Odczynniki te sprawiły, że zaczęła krążyć plotka o tym, jak to szkoła jest nawiedzona. W późniejszym czasie plotki te stały się tak popularne, że przerodziły się w legendę. Jak wiadomo w każdej, nawet najbardziej pokręconej legendzie znajduje się chociażby ziarnko prawdy. Tak też na piętrze należącym do uczennic w pokoju nr 9 można znaleźć obluzowaną deskę. Niby nic wielkiego, tylko deska. Gdy jednak zajrzy się pod nią znajdzie się kilka okultystycznych ksiąg oraz dziennik. W drugim, z wymienionych przedmiotów opisana jest historia mężczyzny, który posiadał zdolności do uspokojenia zjaw nawiedzających szkołę. Czuł ich obecność, rozumiał ich mowę, potrafił kontrolować niektóre z nich. Używając swoich zdolności człowiek ten sprowadzał spokój na to i wiele innych przeklętych miejsc. Jak każdy bohater, musiał jednak w końcu polec. W tę historię można wierzyć, lub nie. W końcu mogą to też być fantazje jakiegoś wariata spisane na starych, poniszczonych kartkach. I oczywiście musiała znaleźć się trójka idiotów, która to sprawdzi. Owi uczniowie wywoływali duchy w rytuale, opisanym w jednej z ksiąg. Sprawiło to, że wystąpił Error i zdolności zostały podzielone na trzy. W ten oto sposób Bianka *tu wstaw nazwisko * została medium, porozumiewającym się z duchami. Jej przyjaciółka, Nadzieja*tu dupnij nazwisko* stała się łącznikiem, kontrolującym dusze, wraz z jej widmowym towarzyszem, Bonifacym. Młodszy brat Nadziei, Adrian widział zjawy, mógł je wyczuć i rozróżniał ich rodzaje. A, jako, że jeśli raz wejdzie się w bagno okultyzmu nie sposób wyjść, owa trójca dokłada wszelkich starań by tak, jak poprzednik uspokoić umarłych błąkających się bez celu po świecie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz